fitStrategia_bycie_na_diecie_to_strata_czasu

BYCIE NA DIECIE TO STRATA CZASU. ILE JUŻ GO STRACIŁAŚ?

Bycie na diecie to strata czasu. Ile czasu już straciłaś?

Muszę schudnąć. Już tyle razy próbowałam i nic. W sumie kilka razy udało mi się stracić parę kilogramów. Tylko, że potem wracały. Chyba coś ze mną nie tak. Mam słabą wolę, brakuje mi motywacji. Nie umiem być konsekwentna. Jestem na siebie wściekła! Wiem, że cukier jest zły, niezdrowy i od niego tyję. Ale jakoś nie mogę sobie poradzić z apetytem na słodycze. Jak jestem głodna, to najłatwiej sięgnąć mi po batonika. Jak jestem zła i zmęczona też mam ochotę na czekoladę. Czasem mam wrażenie, że w ogóle nad tym nie panuję. Gdybym tylko potrafiła się ogarnąć.

Nie jesteś sama

Znasz to? Jeśli myślałaś, że tylko Ty tak masz to wiedz, że to nieprawda. Bardzo często spotykam się w pracy z kobietami właśnie z takim obrazem samych siebie. Pracuję z różnymi kobietami. W różnym wieku i z różnych miast, a nawet państw (np. z Polkami mieszkającymi w Niemczech, Austrii czy Norwegii). Bo oprócz prowadzenia swojego gabinetu pracuję także on-line, dzięki czemu odległość nie jest problemem. I niezależnie od wszystkiego jest coś, co jest wspólne. Myśli, które pojawiają się po kolejnych próbach odchudzania.

Przecież cel jest dobry…

Schudnąć, być zdrowszą, bardziej atrakcyjną. Dlaczego więc zamiast tracić kilogramy tracimy pewność siebie i zadowolenie? Razem z rosnącą wagą rosną natomiast wyrzuty sumienia i frustracja.

Bardzo często jest tak, że naprzemienne odchudzanie i folgowanie sobie trwa latami. Niestety nie wynika z tego nic dobrego. Nie zyskuje na tym ani nasze zdrowie, ani wygląd, ani samopoczucie.

Tak naprawdę to stracony czas

Czas poświęcony na czytanie o nowinkach, często sprzecznych ze sobą. Szukanie kolejnej diety, która niekoniecznie nam służy. Ciągłe zastanawianie się czy i co mogę teraz zjeść. Liczenie kalorii. Wertowanie Internetu. Wkurzanie się na siebie. Mówinie sobie, że znowu nie dałam rady i jestem słaba. Męczenie się wyrzutami sumienia i poczuciem winy. Płacz w poduszkę. Pocieszanie się jedzeniem.

Tak bardzo brakuje nam czasu, a marnujemy go na to, co nic nam nie daje.  W tym czasie można by zrobić dziesiątki, setki innych ciekawych i wartościowych rzeczy. Poczytać ciekawą książkę, nauczyć się nowego języka albo szydełkować. Spotkać się z przyjaciółką albo poznać nowych ludzi. Pozwiedzać okolicę, pojechać na wycieczkę – dalszą lub bliższą. Częściej chodzić do kina albo na koncerty. Chodzić na spacery i wygrzewać się w wannie. Zająć się tym, co naprawdę nas cieszy.

Tylko jak to zmienić? Jak skończyć marnować czas na ciągłe odchudzanie się, skoro przecież chcemy schudnąć?

Być może zaskoczę Cię, ale nie zaproponuję Ci tu niesamowitej i spektakularnej diety, która tym razem będzie strzałem w dziesiątkę.

Bo dieta to nie rozwiązanie. Dieta to nie coś, co da Ci to, czego pragniesz. O ile pragniesz trwałych efektów, szczuplejszej sylwetki, lepszego zdrowia i dobrego samopoczucia.

Jeśli nie dieta to co?

Jeśli chcesz trwałych efektów – zmień styl życia na zdrowszy. Nie ma innego wyjścia. Zdrowy styl życia to jednak nie jedzenie samej sałaty, niesmacznych, jałowych i skomplikowanych posiłków. To nie liczenie kalorii, odmawianie sobie wszystkiego i męczarnia. Prawdziwy zdrowy styl życia to przyjemność. To umiejętność dokonywania dobrych wyborów żywieniowych. To ruch, ale dostosowany indywidualnie do siebie. To duma z siebie i luz. Bez spiny i fiksowania się na jedzeniu. Szczupła sylwetka jest wtedy przyjemną konsekwencją codziennych działań.

Jak to osiągnąć?

Najlepsza jest metoda małych kroków. Bez restrykcji i ciągłych wyrzeczeń. Stopniowe wprowadzanie zdrowych nawyków.

Oczywiście zmiana wymaga czasu. Nie ma spektakularnych efektów – 3 kg w tydzień albo 10 w miesiąc. Szybkie efekty to krótkotrwale efekty i wszelkie tego konsekwencje (patrz początek artykułu).

Jeśli wybierzesz drogę zmiany stylu życia efekty będą za to trwałe. Będziesz czuć się dobrze we własnej skórze, cieszyć się dobrym samopoczuciem i ładną sylwetką.

Co pomaga w zmianie stylu życia na zdrowszy? Na stałe?

– analiza wcześniejszych prób i doświadczeń oraz wyciągnięcie z nich wniosków

– zmiana nastawienia i przekonań

– dobre ustalenie celu

– odpowiednio stworzony plan dostosowany do swojego trybu życia, upodobań, możliwości czasowych i finansowych

– zastanowienie się nad swoją prawdziwą wewnętrzną motywacją do zmiany

– praca nad wytrwałością

– nauka radzenia sobie z pokusami

– asertywność żywieniowa

– znajomość zasad zdrowego odżywiania

– dobra organizacja.

Skorzystanie z powyższych punktów może Ci bardzo pomóc. Jeśli Tylko podejmiesz decyzje, że kończysz z dietami, a zaczynasz trwałą zmianę nawyków żywieniowych.

Dokładnie tym będziemy zajmować się w kursie Zmień myślenie, zmień jedzenie. Startujemy jeszcze w maju!!! Dołącz do listy osób zainteresowanych i dowiedz się więcej. Dzięki temu nie przegapi Cię jego start. Daj sobie szansę na zmianę.

KURS ONLINE "ZMIEŃ MYŚLENIE, ZMIEŃ JEDZENIE"

Zapisz się na listę osób zainteresowanych kursem.

Kurs online dla kobiet, które mają dość ciągłego bycia na diecie, liczenia kalorii, wyrzutów sumienia i chcą schudnąć raz na zawsze.

FreshMail.pl

 

to może Cię również zainteresować...