Dlaczego_tak_ciezko_przestac_jesc_slodycze_fitStrategia

Dlaczego tak ciężko przestać jeść słodycze?

Poniżej znajdziesz wersję tekstową nagrania.

Zastanawiałaś się kiedyś, dlaczego tak ciężko przestać jeść słodycze? Być może próbowałaś ograniczyć ich spożycie, albo nawet obiecywałaś sobie, że nie będziesz sięgać po nie w ogóle. I jak kończyły się te próby?

Pomijanie przyczyn

Pierwszym, bardzo ważnym powodem, dlaczego tak ciężko poradzić sobie z podjadaniem słodyczy jest pomijanie źródła problemu. Nie ma jednej drogi odpowiedniej dla każdej z nas. Możliwych przyczyn jest bardzo wiele, począwszy od tych wynikających z nieprawidłowego sposobu odżywiania, a kończąc na tych, związanych z emocjami.

Jeśli po słodycze sięgasz wtedy, kiedy czujesz się zła, sfrustrowana, albo samotna potrzebujesz czegoś innego, niż osoba, która sięga po słodycze, dlatego, że w zabieganiu nie przygotowuje posiłków i kiedy czuje się już tak głodna, że nie wytrzymuje, sięga po batona, żeby szybko dostarczyć sobie energii.

Nierealne oczekiwania

Co jakiś czas spotykam się w Internecie z różnymi akcjami i wyzwaniami mającymi na celu „rzucić słodycze”, czy „skończyć ze słodyczami raz na zawsze”.
Zamysł jest teoretycznie dobry, bo przecież, jak możesz przeczytać w niezliczonej ilości artykułów i książek, słodycze to nic wartościowego. Teoretycznie wszyscy wiemy, że nie wpływają korzystnie na nasze zdrowie, ani figurę. W praktyce jednak nie pomaga nam to, aby po nie nie sięgać.
Jak się więc okazuje sama wiedza nie wystarczy.

Nigdy nie mów nigdy

Co więcej założenie, że „już nigdy nie zjem nic słodkiego” sprawia, że gdzieś podskórnie czujemy, że to niemożliwe. Bo czy naprawdę, na żadnych urodzinach, czy przy jakiejś okazji nigdy, przenigdy nie sięgnę nawet po mały kawałek ciasta?

A jeśli wychodzę z założenia, że to „definitywny koniec”, a potem skuszę się na choćby odrobinkę to czuję, że nie dotrzymałam danego sobie słowa. Tu pojawiają się wyrzuty sumienia, poczucie, że wszystko na marne, że jestem słaba, a słodycze mnie pokonały. Więc skoro nie wyeliminowałam ich z życia, to co za różnica. Zjem jeszcze. I wracam do starego schematu.

Ze skrajności w skrajność

Jeśli słodycze stanowią dla nas jakiś problem, jemy ich za dużo, za często, w sposób niekontrolowany, czy też sięgamy po nie na pocieszenie to założenie, że „od dzisiaj koniec” jest wchodzeniem w drugą skrajność. Dlatego tak ciężko sobie poradzić.

Do zmiany w tym obszarze powinnyśmy podchodzić stopniowo, ale co najważniejsze w odpowiedni sposób i założyć sobie realny cel. Samo powiedzenie sobie – chcę jeść mniej słodyczy nie wystarczy. Gdyby wystarczyło – nikt nie miałby problemu z podjadaniem.

Odzyskaj kontrolę

Zamiast zakładać, że przestaniesz jeść słodycze w ogóle pomyśl, czy nie lepiej byłoby odzyskać nad nimi kontrolę. To znaczy sama świadomie decydować, kiedy, w jakich ilościach i czy w ogóle po nie sięgniesz. I czuć się wolną i zadowoloną z siebie.

Często spotykam się ze stwierdzeniem „ja nie umiem zjeść trochę słodyczy, albo nie jem w ogóle, przez jakiś czas się pilnuję, ale jak już zjem trochę, nie mam hamulców…”
Oczywiście nie zachęcam Cię do ich jedzenia, ale do obrania takiej drogi, która pozwoli Ci skutecznie przestać podjadać. Nie na tydzień, miesiąc, czy dwa, ale na zawsze.

Słodka wolność

W momencie, kiedy odzyskasz nad nimi kontrolę możesz zjeść kawałek czekolady i poczuć, że to wystarczy. Tak samo, jak w innej sytuacji możesz odmówić poczęstowania się kawałkiem ciasta, bo akurat nie masz na nie ochoty. A potem wrócić do domu i wcale nie mieć ochoty sobie tego odbić i najeść się ciasteczek. Decydujesz Ty, w pełnej wolności, z dobrym samopoczuciem. Brzmi dobrze, prawda?
A może nierealnie?

Dobra wiadomość jest taka, że jak najbardziej jest to możliwe. Pomogłam już w tym wielu kobietom, które zgłaszając się do mnie na indywidualne konsultacje nie bardzo wierzyły, że naprawdę dadzą radę. A jednak dały. Ty również możesz przestać podjadać słodycze i odzyskać wolność. Oczywiście wymaga to Twojego zaangażowania i zmiany nastawienia i podejścia, ale przynosi efekty, których naprawdę potrzebujesz.

Właśnie po to stworzyłam kurs online Słodkie życie bez słodyczy. To kompleksowy program, który pomaga uporać się z podjadaniem raz, na zawsze.

 

 

to może Cię również zainteresować...